Biegamblog

Home / Chudy Wawrzyniec

Chudy Wawrzyniec 2015 droga do piekła

“(…) Podchodząc na Wielką Rycerzową krok za krokiem, powoli i z wielkim trudem, niczym Syzyf toczący ogromny kamień na szczyt góry, rozwiałem ostatecznie wątpliwości, w która stronę dalej pobiec (…) Trzeci raz z rzędu postanowiłem wystartować w Chudym Wawrzyńcu. Dla […]

Read More

Chudy Wawrzyniec 2014 ? relacja 50+

Dla takich widoków warto przejechać 400 km i wstać wcześnie rano. Górskie chatki przykryte białym puchem o świcie w promieniach wschodzącego słońca to jest to. Nie mogło mnie zabraknąć na 3 edycji Chudego Wawrzyńca. W zeszłym roku powiedziałem sobie, że wrócę […]

Read More

KONKURS Z gór na pomorze – Typuj i wygraj ! Szczeciński Półmaraton Gryfa

Brak czasu, to jest słowo klucz na ostatnie tygodnie. Kompeltny brak czasu na pisanie tesktów, recenzji i tym podobnych. Dlatego też nie przeczytaliście do tej pory informacji na temat moich przygotowań do Chudego Wawrzyńca, w którym startuję już za tydzień […]

Read More

Plany na 2014 i misja “Chudy 2014”

Nie pisałem jeszcze nic o moich planach na ten rok. Tak wiec nadrabiam zaległości i napisze wam z czym mam zamiar zmierzyć się w tym roku. Mogę napisać to teraz, tym bardziej, że odbyło się losowanie do jednego z biegów, […]

Read More

Zimowe Biegi Górskie Falenica – mój pierwszy raz – mini relacja

Fatalne zawody. Chyba najgorsze na jakich brałem udział – tak o to wyglądają Zimowe Biegi Górskie w podwarszawskiej Falenicy. Wąska trasa, przez to nie ma jak wyprzedzać. Ilość zawodników znacznie przekracza możliwości i pojemność trasy. Niebezpiecznie na zakrętach i zbiegach, […]

Read More

Długi szybko, krótki wolno, czyli podsumowanie sezonu

W tym miejscu miała pojawić się relacja z Biegu Niepodległości. Dopiero potem miałem napisać podsumowanie tegorocznego sezonu biegowego. Pech chciał, że na dwa dni przed biegiem przyplątało się do mnie zatrucie pokarmowe, którego winowajcą była zapewne rybka smażona w occie. […]

Read More

Chudy Wawrzyniec 2013 – relacja 50+

Od czego zacząć? Przecież to najważniejszy start w tym sezonie. Całe pół roku przygotowań. Zacznijmy od najważniejszego: jakby nie patrzeć jestem ultramaratończykiem. Tak, przebiegłem 52 km po górach Beskidu Żywieckiego i czuje się z tym rewelacyjne. Podziękowania Zazwyczaj są na […]

Read More

Tydzeń do Chudego – Suunto Ambit2 vs. Garmin Forerunner 610 vs. Timex Run Trainer – wprowadzenie

Za tydzień o tej porze, być może będę już na mecie. Być może będę gdzieś umierał na trasie Beskidu Żywieckiego. ZNP trwa w najlepsze. Zespół Napięcia Przedstartowego. Jestem już tak podekscytowany, że odliczam kolejne dni do wyjazdu w góry. Z […]

Read More

Chudy Wawrzyniec ? zostały trzy tygodnie

Zostały trzy tygodnie do Chudego. Niewiele już mogę poprawić. Teraz muszę myśleć o tym,  aby niczego nie zepsuć. Nadal mam świadomość, że biegam za mało. Cztery treningi tygodniowo i jakieś 50-60 km to jednak nie jest dużo. Ograniczony czas nie […]

Read More

Chusta BUFF – co to i po co?

Urlop, urlop i po urlopie. Także na blogu pozwoliłem sobie na odpoczynek od pisania. Mam spore zaległości, więc teraz będę pisał dość często 🙂 Na pierwszy ogień idzie BUFF. Przez kilka najbliższych tygodni będę dla Was testował ten produkt. Ale […]

Read More